Stanowczo odrzucamy zarzuty stawiane Polskiej Partii Ludowej, o rzekome wykorzystywanie placówek oświatowych i uczniów do propagowania naszej partii oraz prowadzenia kampanii wyborczej.
Członkowie partii oraz osoby jej sympatyzujące pracujący w szkolnictwie doskonale wiedzą, a nieraz odczuli na sobie bezczelne wcinanie się do szkół partyjnych działaczy AWPL, nakazy dyrektorom, nauczycielom oraz rodzicom głosowania na „jedyną słuszną” partię, jaką chce bezpodstawnie być AWPL. Pamiętamy też doskonale represje ze stron nomenklatury AWPL, szczególnie w rejonie wileńskim i solecznickim, gdy kilkudziesięcioletni dorobek zasłużonych pedagogów mieszano z błotem, oszczerstwami i bezczelnie deptano butami pikietujących przed szkołami niedokształconych aktywistów.
Szczytem bezczelności ze strony Akcji Wyborczej były wydarzenia przed Szkołą Średnią im. Wł. Syrokomli wiosną i latem 2003, kiedy to działacze Akcji oczerniali dyrektora szkoły, ubliżając godności wszystkich Polaków wileńskich, niszcząc wieloletni dorobek tej zasłużonej na niwie polskiej oświaty placówki.
Dlatego Polska Partia Ludowa szanująca wartości demokratyczne nigdy nie wykorzystywała, nie wykorzystuje i nie będzie wykorzystywała dzieci do propagowania swojej partii i jej programu.
Domniemany protest rodziców zamieszczony w „Magazynie Wileńskim” uważamy za kolejną próbę oczernienia naszej partii i jej członków oraz sympatyków. W gazecie, którą nie rozdawano w szkole, a jak słusznie zresztą podano i w liście rodziców, lecz po za szkołą, nie było materiałów propagandowych Polskiej Partii Ludowej lub agitacji wyborczej. W „Nowinach Wileńskich” był zamieszczony jedynie program naszej partii, ale też nawet nie wyborczy. Reszta materiałów dotyczyło informacji na tematy społeczne, które dotyczą każdego Polaka nie zważając na ich poglądy polityczne.
W imieniu Rady Naczelnej Polskiej Partii Ludowej