Wywiady

Zmiana pokolenia

Wywiad z Janem Kondratowiczem – przewodniczącym Oddziału Święciańskiego Polskiej Partii Ludowej.

Pan przewodniczy oddziałowi, w którym większość stanowi młodzież w wieku od 20 do 35 lat. Czy to jest przypadek, czy Pan do tego dążył celowo?

Przed dwoma laty założyliśmy u nas w rejonie oddział PPL, na jego czele były osoby młode. Wielu ludzi zaufało nam. Zaufali, bo zmiana pokoleń , gdy przychodzą młodzi bogatsi o nowe doświadczenia i umiejętności, jest zmianą konieczną. Nie chodzi nam o odsunięcie od polityki każdego, kto ukończył np. 50 lat. Chodzi o przesunięcie ciężaru odpowiedzialności i pracy na pokolenie, które musi teraz budować przyszłość dla siebie i swoich dzieci.

Dziś Państwo na wybory startują z hasłem „Zmieńmy Pokolenie”. Jakie zmiany tym samym wnosicie w życie polityczne oraz społeczne rejonu?

Startując z hasłem „Zmieńmy Pokolenie”, myślimy przede wszystkim o zmianie podejścia do polityki, o zmianie nastawienia do wyzwań, jakie przed nami stoją. Dziś chcemy walczyć o coś więcej niż wybory, dziś wraz ze „Zmianą Pokolenia” chcemy zaproponować wprowadzić zmiany w życiu rejonu na rzecz dobra społeczeństwa.

W jaki sposób Państwo planują dokonać swoistego przewrotu w życiu politycznym rejonu?

Dziś największym problemem Naszej Małej Ojczyzny jest niechęć ze strony urzędników Wypracowany przez urzędników mechanizm „politykierstwa” oraz trzymanie się stołków za wszelką cenę paraliżuje rejon, co powoduje brak wiary w lepsze życie u młodych, którzy zawiedzeni porzucają ojczyste strony.

Na to się nie zgodzimy, dlatego za wszelką cenę będziemy się starali o usprawnienie funkcjonowania urzędów, rozpoczynając od szczebla gmin.

Polska Partia Ludowa. Czy z nazwy partii można wnioskować, iż szczególną uwagę poświęcacie także społeczeństwu polskiemu rejonu. Chcę też spytać, dlaczego Pan został członkiem Polskiej Partii?

Oczywiście, jesteśmy organizacją zrzeszająca społeczeństwo polskie, dlatego szczególną uwagę poświęcamy kwestii dobrobytu Polaków w rejonie. Jednak to nie znaczy, iż nie są nam bliskie ogólne problemy rejonu.

Dlaczego wybrałem Polską Partię Ludową?

Każdy z nas wybiera to, co jest najbliższe jego sercu.

Ukończyłem Polską szkołę, Uniwersytet w Polsce, dbam o kulturę oraz tradycje polskie, moi rodzice, dziadkowie oraz pradziadkowie są Polakami z krwi i kości. Czyżby mogłem wybrać inną Partię?

Jak Pan ocenia dziś sytuację społeczeństwa polskiego w rejonie?

Dziś w Radzie Rejonu - na najwyższym szczeblu władzy rejonu - zasiadają czterej Polacy z ramienia AWPL, jednak niestety, pełnią oni rolę „pasywnego polityka”. Np. jednym z bardzo ważnych zagadnień do rozwiązania są problemy oświaty w świetle jej reformy, w ciągu czterech lat bycia u władzy, radni z ramienia AWPL w tym kierunku nie podjęli żadnych decyzji: Szkoła w Magunach prawie co roku traci jedną klasę. Jeśli nie przyjąć natychmiastowych decyzji Podbrodzka Średnia Szkoła Nr 1 może być nie reorganizowana w gimnazjum, co może spowodować, iż zostanie szkołą podstawową, niedzielne szkółki polskiego języka nauczania w Święcianach, Nowych Święcianach dotychczas nie są akredytowane Dom Polski dotychczas nie został wyremontowany, oraz nie roztrzygnięto wiele innych problemów nie wspominając o problemach ogólnorejowych. Jednym słowem, sytuację oceniam jako „Brak Kompetencji oraz Lidera”.

Kto według Pana musi zostać liderem społeczeństwa polskiego w rejonie?

Przede wszystkim musi to być osoba wybrana przez mieszkańców rejonu, a nie wewnątrz organizacji. Być przewodniczącym organizacji, nie znaczy być liderem wśród społeczeństwa. Po drugie - dla społeczeństwa polskiego dziś jest potrzebny prawdziwy „skok w górę”, dlatego myślę, że musi to być kompetentny przedstawiciel młodego pokolenia, który odważnie podejmując poważne decyzje, zapewniłby Polakom oraz całemu społeczeństwu rejonu wiarę oraz nadzieję na lepszą przyszłość.

Co Pan chciałby przekazać mieszkańcom na progu przedwyborczym?

W dzień wyborów, czyli 25 lutego, decyzja będzie w Pańskich rękach.

Albo nadal tkwimy w niemożności i obserwujemy, jak młodzi porzucają ojczyste strony wraz z rodzinami, albo mówimy STOP oraz stawiamy na „zmianę ekipy”, na szacunek do mieszkańców oraz na dynamiczny rozwój gospodarki naszego regionu.

Kochani Rodacy, nie bądźcie obojętni, wspólnie przynieśmy zmiany oddając głos na Polską Partię Ludową Nr 2.

Dziękuję za rozmowę oraz życzę pełnej wygranej na wyborach.

Jan Vysocki